piątek, 14 maja 2010

Z serii "przed i po"

Wreszcie salon jest spójną całością. Wczoraj przerobiłam stół z Ikei. długo stał ze skróconymi nogami po prostu. Teraz je wymieniłam na... tralki z balustrady schodowej. Nie, nie wyrwałam ich z własnego domu. Zamówiłam najtańsze świerkowe na allegro. Należało je odpowiednio dociąć na obu końcach oraz wywiercić dziury takie jak w oryginalnych nogach. Na koniec malowanie. Najpierw ciemną bejcą, żeby ewentualne przecierki były widoczne. Bejca ta pięknie podkreśla słoje. Po nałożeniu białej farby słoje były wciąż widoczne. Spodobało mi się, poprzestałam więc na jednej warstwie. Zawsze mogę pomalować, tak żeby nic nie prześwitywało.

Po:
















Przed:















Tralka przed i po cięciu:
































Będą świeczniki może:





















Przymiarki:
















To należy wyciąć i wywiercić:





















Malowanie:




















































Efekt końcowy:

17 komentarzy:

Aga robie-bo-lubie pisze...

Jesteś super dziewczyna! Dzięki za pokazanie kroczek po kroczku. Robiłam już wiele z meblami, ale nóg do stołu nie przekładałam. Świetny pomysł.

Margot pisze...

Cudny !!!

Wichrowa pisze...

Piękny stolik stworzyłaś!! Pozdrawiam:)

Kasia pisze...

No kochana, pięknie wyszło, zaraz Danielowi pokażę co Go czeka ;)
Buziaki

iwo_mla pisze...

stolik pięknie sie wkomponował do salonu cudny jest a te nogi to kto by pomyslał że to balustrada :))

ewamaison pisze...

Wygląda, droga Pani, idealnie...grunt to mieć dobrze rozwiniętą wyobraźnię i chęci a powstają przecudowne rzeczy. Ja też lubię przestawiać, zmieniać i wymyślać nowe dla starego...pozdrawiam prosto z ewamaison

Fuerto pisze...

bomba.
Mażył mi sie podobny stół, ale cene miał zaporowa, a tu prosze
Piękna i tańsza wersja.
Pozdrawiam

labarnerie pisze...

SUPER :) Dopiero do Ciebie trafiłam i ... na pewno zostanę dłuższą chwilkę ... a nawet będę wpadać częściej ... od czasu do czasu :) Pozdrawiam

Alexandra pisze...

Robi wrażenie :) Piękne stołowe metamorfozy

Atena pisze...

Jestem pod wrazeniem. Piekny stół Ci wyszedł.
I świetny pomysł miałaś.
Z odpadków na pewno bedzie cóś równie pomysłowego.
Pozdrawiam

aagaa pisze...

Stolik świetny!!Fajny pomysł z tymi tralkami!!
Pozdrawiam

lambi pisze...

Wpadłam przypadkowo i chyba nikt mnie wołami stąd już nie wywlecze... Kłaniam się nisko, że Ikeowskie stoły przerabiasz! Dla mnie nierealne, a tu jeszcze szycie i ot tak o - salon przemieniony - nie do poznania!

Cérie pisze...

Fantastycznie, gratulacje! ((:
Salonik też niczego sobie, taki romantyczny. ((:

Cérie pisze...

Właśnie zauważyłam cytat w Twoim profilu, niezmiernie mi miło. Dziękuję. ((:

Rękodzieło Purpurowej pisze...

Piękny stół! Ech... Czemu mój facet jest przeciwnikiem wnętrz w takim stylu?!

Anonimowy pisze...

witam właśnie myślę nad czymś dokąłdnie takim samym tyle, że nie posiadam tej podstayw czyli stargeos tołu ;(( muszę bardziej pomyśleć ;)) wyszło pięknie bardzo w moim guście ;))pozdrawiam serdecznie stała podczytywaczka MOnika

Anna Maria Łotowska pisze...

Genialny pomysł po prostu. Stół wygląda przepieknie!