czwartek, 20 maja 2010

Dla mojego Tymcia

Zbliża się Dzień Dziecka i postanowiłam uszyć coś dla pewnego maluszka. Mam nadzieję, że mu się spodoba. Jest to pikowana patchworkowa poszewka na jasiek. Można też powiesić jako makatkę. Wybór należ do mamusi ;)
Proszę Was o pisanie również krytycznych uwag na temat moich tworów, jeśli takie uwagi macie. Liczą się dla mnie wszystkie opinie, a nie tylko pochlebne (nie uważam oczywiście, że za ten jasiek należą mi się pochlebstwa :), bo dobrze widzę jakie toto koślawe jest).

5 komentarzy:

gina pisze...

śliczny jasiek :) z pewnością się spodoba :)
pozdrawiam :)

Kasia pisze...

no rozpieszczasz nas :)
ładny jasiek wyszedł- zdam relację jak Tymo go dostanie i pewnie będę musiała uszyć Kajowi podobny, bo będzie wojna:)
buziaki

Kamila pisze...

Jak dla mnie bomba! Krzywizny dodają uroku.

aagaa pisze...

Gdzie Ty widzisz ,że "toto koślawe jest"?
Śliczna poszeweczka!!!
Pozdrawiam

artambrozja pisze...

śliczna poszeweczka :))) ja 'choruje ' na kołderki patchworkowe dla moich dziewczyn , ale jak na razie uparcie zbieram materiały:))
buziaki :**