piątek, 3 lutego 2012

Oswoiłam łazienkę

Posłuchałam Was i zakupiłam nowe firanki, a do tego uchwyty. Wyszło bardzo retro :)
Koszt pracy mały, jednak koszt farby byłby mniejszy, niż koszt metra tkaniny i dwóch gałek.
Nie pomalowałam szafki na niebiesko tylko dlatego, że szkoda mi mojej pracy - wszak o niebieskiej farbie pomyślałam w trakcie malowania szafki na biało.



Nawet pasta do zębów dopasowana kolorystycznie

Półeczka oswoiła to pomieszczenie najbardziej.

Szkoda, że skończyła mi morska! sól do kąpieli,  którą przechowuję w przezroczystej wanience na półce.



Zapowiedzi:
 maluje się sekretarzyk.

47 komentarzy:

JOASIA pisze...

pracowita mróweczka z Ciebie :)

niesława pisze...

Jest bardzo ładnie :) Masz rację tkaniny niestety są drogie, pewnie malowanie byłoby tańsze, ale efekt myśle jest na tyle fajny ,że nie ma co żałować ;))
Pozdrawiam :)

Wygnanko pisze...

Fajnie wyszło. Pozdrawiam. Kasia.

anita się nudzi pisze...

moim zdaniem wyszło genialnie i bardzo retro!

anita się nudzi pisze...

w ogóle ta szafka jest boska-to jakaś nadstawka czy szafeczka w rodzaju tych,których widzę mnóstwo na blogach?jest piękna

Magdalena pisze...

Cudnie!

Anna pisze...

Witam serdecznie!
Ta niebieska krateczka ożywiła tę szafkę i teraz jest bardziej wyrazista.
Wszystko powoli zaczyna ze sobą współgrać jeszcze by Ci pasował taki dywanik jak uszyła Kasia z filcu tylko w kolorze niebieskim.

jerzy_nka pisze...

Dywanik jest, dałam fotkę na dowód

ika pisze...

Wyszło BOSCO!! i faktycznie bardzo retro :))

ABily pisze...

nie wiem dlaczego nie moge sie przyzwyczaić do usytuowania Twoich komentarzy...ciagle skroluje na dół a ty masz je przy tytule:) Bardzo fajna przemiana, krateczka pasuje idealnie do reszty dodatkow:)

PATI pisze...

Ślicznie wyszło.:)

Dag-eSz pisze...

I pięknie wyszło!!! :)

jerzy_nka pisze...

Ja też się nie mogę przyzwyczaić do komentarzy pod tytułem, ale jak otwieram stronę, to od razu widzę, czy są nowe komentarze i nie muszę "skrolować", żeby sprawdzić.

Tak mam również z przemeblowaniami w domu - otwieram szafki w których dawniej leżały poszukiwane przedmioty. Mimo to, dalej uważam, że nowe położenie przedmiotu jest lepsze i się poświęcam; nie cierpię przyzwyczajeń. Nie lubię ludzi (to nie do Ciebie ABily, tylko generalnie), którzy dla przyzwyczajeń hołdują niewłaściwym układom w życiu czy choćby w położeniu przedmiotów.
Nowe nie jest wrogiem starego.

Kasia pisze...

Sylwik, pięknie wyszło :)
szafeczka retro jak z lat 50-tych :)
już się nie mogę doczekać sekretarzyku :)


i mała prośba - jak gdzieś w swoim wielkim mieście uwidzisz taką wannę to mi kup plissssss :D
buziole
Kasia

jerzy_nka pisze...

wanienka jest w perfumerii sephora. pakują w nią zakupy na prezent jak wydasz 50 zł na perfuma.

Myszka pisze...

Bardzo fajnie wyszła. Dobrze, że nie pomalowałaś jej na niebiesko, byłoby już za dużo.

Qra Domowa pisze...

TERAZ ŚWIETNIE PASUJE DO CAŁOŚCI:))

Calypso pisze...

Wyszła z tego cudna szafka!! Ten niebieski kolor tkaniny i gałeczki pięknie się komponuje!! Świetna robota!!

Patti pisze...

Jerzynko!!

Z niebieskimi firaneczkami jej bardzo do twarzy:)))) + gałeczki Miodzio!!!!
I mnie coś takiego przydałoby sie w łazience.....muszę pomyśleć:))))

Aga robie-bo-lubie pisze...

Ależ ładnie! Świetny efekt za małe pieniądzory. To lubimy!

Anonimowy pisze...

wyszlo slicznie.wlasnie o czyms takim pisalam.delikatna subtelna a jednoczesnie bardzo zauwazalna zmiana. ania

Fuerto pisze...

Jerzynko
Rewelacyjna ta Twoja łazienka.
Taką witrynkę to gdzie kupiłaś?
Pozdrawiam serdecznie

agnesha pisze...

Lazienka rewelacyjna! a najbardziej podobaja mi sie te reczniki z napisami!

Sielskie Klimaty pisze...

i świetnie wyszło! Materiał może i droższy ale roboty trochę mniej. A i wykorzystać go możesz w inny sposób jak Cię "najdzie" na zmiany w łazience:-)

jerzy_nka pisze...

Z napisami to dywaniki - w tym celu je wyprodukowało i sprzedaje H&M Home, nie nadają się na ręczniki, mimo ze są bawełniane.

witrynka z gratów w Wałbrzychu. "Wyjazd bez szafki - wyjazdem straconym", jak to powiedział mój mąż, gdy gościliśmy ostatnio u Kasi z blogu "zjawa.."

Anonimowy pisze...

Trudno uwierzyć, że coś, co wydaje się doskonałe, może się jeszcze przemienić na lepsze... Uwielbiam oglądać efekty pracy takich cudotwórczych rąk!
Lucyna

madzika pisze...

Bardzo miłe zestawienie mlecznej (chyba) bieli i błękitu.
Szafka-nadstawka -super.Okrutnie zazdroszczę dużej łazienki.
pozdowionka

♥ zakochana w Aniołach ♥ z lnu i bawełny ♥ pisze...

Super z tą firaneczką, ale uchwyty, to już mistrzostwo świata , pozdrawiam i zapraszam do mojego świata z lnu i bawełny

My little white home pisze...

Świetna, energetyczna łazienka Ci wyszła, przemiana szafki bardzo ładna, kolorystyka wpisała się idealnie:)Pozdarwiam serdecznie

W. pisze...

Gratuluję zapału!!! Przyznam szczerze że wolałabym łazienkę w bieli i czerni z akcentem turkusu, ja jednak patrzę przez pryzmat siebie. Łazienka wygląda ładnie staje się zamieszkała :)

Pozdrawiam
W.

aagaa pisze...

Super!! Z tymi zasłoneczkami witrynka wyglada ślicznie!
Pozdrawiam

Kasia pisze...

no to dupa blada, bo w moim mieście nie ma tak luksusowych sklepów jak Sephora :(

Dysiak pisze...

WOW! Bardzo mi się podoba Twoja Łazienka.

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem ona wcale nie pasuje do łazienki.Chyba jest zbyt duża gabarytowo.Jednak z nową zasłonką o niebo lepiej!
Pozdrawiam!
Anna

Kaprys pisze...

Łazienka prezentuje się wspaniale !!!
Wszystko pięknie odgrane z sobą, jak dla mnie witrynka w obecnej wersji wygląda lepiej niź gdyby była w niebieskościach ( ale to moje subiektywne odczucie )
Pozdrawiam Agnieszka

aga pisze...

Teraz jest bardzo fanie i rzeczywiście retro!!!Pozdrawiam:)

Ania pisze...

Rzeczywiście oswojona łazieneczka. Moja czeka na oswojenie:-)
Pozdrawiam ciepło,
Ania

Lilla pisze...

Mnie się podobało poprzednie wcielenie również. Fakt, że niebieskie dodatki ją odmieniły i o dziwo wygląda chyba nawet ciekawiej. Pozdrawiam.

gocha pisze...

Jerzynko:)
Ślicznie teraz!!!
Gdzie mogę kupić taką krateczkę, poluję i szukam, ale są same już w lambrekinach lub zasłonkach...a gałki??
Pozdrawiam:))
Gocha

JuWika pisze...

Bardzo ładnie a zmiana tanim kosztem :):)

Petronelka pisze...

Bardzo pozytywna zmiana, łazienka wygląda teraz uroczo.
Pozdrawiam cieplutko:)

Rena Tuśka pisze...

Pięknie oswoiłaś, oj pięknie!
Buziaki!

Magda pisze...

Cudnie! :)

Ita pisze...

Świetnie wszystko wygląda , fakt tkaniny bywają drogie ,ale za to efekt jest i to jaki ! Przy kolorowych dodatkach jest ten plus ,że jak się znudzą można wymienić na inny kolor i znowu łazienka dostanie nowy look.
Buziaki.

alizee pisze...

Super!!!! I dobrze, że nie malowałaś szafki, za jakiś czas możesz zmienić wszystko, zasłonki, dodatki... i znów cieszyć się nową łazienką.
Nawiasem mówiąc ten turkusik baaaaardzo mi się podoba :)

Uściski :))

ABily pisze...

Jerzynko, ogladam posta, zjeżdżam na sam doł by potem wrocic na poczatek by wpisac komentarz, zamiast robić to od razu...Nie chodzi mi o złe przyzwyczajenia tylko o wygodę komentowania:) w moim wypadku jako odwiedzajacego bloga jest to trochę niewygodne. No ale jak sama zauwazyłaś dla Ciebie wprost przeciwnie...Pozdrawiam

jerzy_nka pisze...

ABily. Rzeczywiście, nie pomyślałam o Czytelnikach.