Wbijania jest tyle, że jedna bombka powstaje aż 2 wieczory. Koniecznie musi temu towarzyszyć ciekawy film. Jakbym wiedziała, że to takie czasochłonne, to kulki kupiłabym wielkości średniego jabłka, a nie wielkości dużej pomarańczy :(
I zagadka dla Was. Który karczoch powstał pierwszy, czyli na którym się szkoliłam? :P To jest proste pytanie i zupełnie nie podchwytliwe.
A ze ścinków szyję sobie koślawe domki:
i ścinkowy wianek powstał...
A jeszcze kawałek odlożyłam na ściereczki do kompletu z poprzedniego posta
A tu trochę więcej "moich" białych klimatów, których będzie malutko u mnie w tym roku.
23 komentarze:
cudowne te karczochy w brązach.
a domki szalenie mi się podobają !
Wow niesamowite te bombki :) myślę że pierwszy karczoch z pierwszego zdjęcia , ten który ma szeroki wzór był tym pierwszym :)
pozdrawiam
nie zgadnę, bo żaden krzywy nie jest :) piekny materiał w serduszka :) a tak na marginesie - skad brac takie fajowe materiały ?????
no kochana piękne bombki :)
ja może się pochwalę dziś swoimi, chociaż przy Twoich blado wypadną
domki śliczne
bosz, Jerzyna daj mi trochę Twojej organizacji plisss
Nie wiem, który powstał jako pierwszy, ale wiem, który podoba mi się najbardziej - karczochem moim ulubionym został brązowy z lewej strony :-) Śliczny jest, w dodatku totalnie w moich kolorach! Poza tym super wianek Ci wyszedł. Pozdrawiam :-)
Witam. Pierwszym karczochem był lewy czerwony. Kolorki tych czerwonych ładne, bo takie świąteczne. Pasują do superowych kuchennych zasłonek, śliczne są.Pozdrawiam - BB.
Totalnie nie wiem która powstała jako pierwsza bo wszystkie obłędne i perfekcyjne :)
Bardzo mi sie tez podobają domki i wianek ścinkowy :) SUPERAŚNE!
ALEZ MI SIE PODOBAJA TE DOMECZKI TWOJE OJEJU JEJU:-) WIANEK TO ZNACZY WIANKI TEZ UROCZE. NIE BEDE ZGDYWAC KTÓRY KARCZOCH NARODZIŁ SIE JAKO PIERWSZY BO DLA MNIE WSZYSTKIE SĄ IDEALNIE ZROBIONE I TYLE:-) POZDRAWIAM CIEPLUTKO.
Może i pracochłonne ale efekt jest super!
Piękne szyciowe domki.
Pozdrawiam serdecznie
Nie mam zielonego pojecia ktory byl pierwszy:) domki sliczne:)
PIĘKNE TE KOSLAWE DOMKI:))
Moja mama też od kilku lat robi te styropianowe ozdoby:) Koślawe domki skradły moje serce :))
Śliczne dekoracje
Karczochy są piękne, sama już tego próbowałam- raz. Twoje wyglądają perfekcyjnie i długo sią w nie wpatrywałam, by zauważyć choćby małą różnicę. Gdybym miała obstawiac, to lewy czerwony, ale po baaardzo długim namyśle:))) Pozdrawiam
Zgaduję,że czerwona z prawej strony ,była pierwsza.Pięknie Ci wyszły wszystkie.Ja w tym roku też przymierzałam ię do zrobienia takich bombek, ale nie wyrobiłam się czasowo. Może za rok ;-).Pozdrawiam cieplutko.
Pierwsza Twoja bombka to ta czerwona, z lewej a po niej już osiągnęłaś mistrzostwo świata !
lewa czerwona - mówiłam, że łatwe.
I dzięki Wam za miłe słowa
A ja nie zgadłam ,która była pierwsza!! Wszystkie są prześliczne!!
ΠΟΛΥ ΟΜΟΡΦΕΣ ΑΝΑΡΤΗΣΕΙΣ ΠΟΥ ΔΗΜΙΟΥΡΓΟΥΝ ΧΡΙΣΤΟΥΓΕΝΝΙΑΤΙΚΗ ΑΤΜΟΣΦΑΙΡΑ!
ΚΑΛΕΣ ΓΙΟΡΤΕΣ!
Prześlicznie!!! :)
urzekły mnie te twoje domki:) cudaki:) piękne..pozdrawiam cieplutko
♥ slicznie
Prześlij komentarz