czwartek, 16 czerwca 2011

Dom w stanie surowym otwartym.

Otwartym na Wasze propozycje wykończenia.

Żeby powstał dom potrzebne są: wyrzynarka, wiertarka, deska i zapał do pracy. I dom gotowy. Przynajmniej w stanie surowym. Wykończeniówka to tylko kwestia upodobań. Ale na razie mi się podoba taki surowy. Zwłaszcza ślady po gwoździach. Tylko oszlifowałam go na gładko.












A na koniec zajawka nowego sposobu obróbki tkanin.

25 komentarzy:

Myszka pisze...

Mi też się podoba taki surowy dom, właśnie to naturalne postarzenie materiału - drewna.

zainspirowana pisze...

chcem takie literki!!!

Attane pisze...

dom surowy,alez jaki piekny i przyjemny...dalsza metamorfoza zbyteczna.czekam na dalszy ciag zajawki...
pozdrawiam:)

leandra pisze...

Super! Tez bym zostawila taki surowy..Pozdrawiam

PATI pisze...

Literki::))klasa

Mnie ta biblioteka pgromnie przy[adala do gustu i nawet ta jedna polowa by mnie radowała wielce...pozdrawiam

ika pisze...

Na razie pozostawiłabym takie surowe, tym bardziej że widać, że one ze starego, pięknego drewna są wykonane :) jakby co to zawsze zdążysz przemalować ;)
Podusia przedstawia się obiecująco :)

ula pisze...

bardzo gustowne są te literki, jak dla mnie będą dobre i takie i przemalowane, a podusie super ;))
pozdrawiam ciepło

Qra Domowa pisze...

koniecznie surowe...buuuu...ja tez takie chcę!!piękne!! pozdrawiam!!!

Fuerto pisze...

Piękne literki, ja bym je delikatnie na biało z przecierką pomalowała.
Czy te literki własnymi rękami wyrznęłaś?
piękna robota pozdrawiam

jerzy_nka pisze...

Własnymi rękami, na co dowodem jest fakt, że nie trzymają pionu i "o" jest koślawe

Ita pisze...

E tam koślawe , zawsze można przeszlifować podstawy. Jak dla mnie cudne i w takim stanie bym zostawiła ,uwielbiam stare drewno z jego naturalną patyną !
Brawa na stojąco za taką pracę dla Ciebie Jerzynko !
Buziaki.

słodko- słony blog pisze...

pięknie wygląda taki surowy , i biblioteczka wspaniała cudne wnętrze , pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

katesz pisze...

Pięknie! Trzeba się nawyrzynać żeby takie cudo zrobić. Fajnie wygląda aranż półek :)

W. pisze...

Na Twoim miejscu litery bym poolejowała. Pięknie pokazało by to drewno i dziury po gwoździach!!
Pozdrawiam
W.

perelka111 pisze...

cudny domek..a ta biblioteczka urocza:)

Lovely Home pisze...

No tak,szybko ,prosto i DOM gotowy! (;
Wyglada świetnie ,poduchy też.

Pat

Bree pisze...

No prosze swietny dom stworzylas :D no i ta faktura drewna, cudny efekt.

kasia pisze...

Witaj!Cudnie u Ciebie jest:)Znakomita myśl przewodnia,ale jak dla mnie zatwardziałej domatorki trudna do spełnienia-najnormalniej(niestety)przywiązuję się do przedmiotów:).Pozdrawiam ciepło i zapraszam:)

songeuse pisze...

Dech mi zaparło! Fantastyczny ten dom!!!

aga pisze...

literki super i właśnie w taki surowym stylu...maja swój urok!!!Pozdrawiam:)

Pinel pisze...

wow, też takie chciałabym u siebie, to ci dopiero talent -żeby kobieta z wyrzynarka takie cuda robila ;-) a posuchy -magia.

folkmyself pisze...

Rewelacja, chyba muszę sie bliżej poznać z wyrzynarką;]

li. pisze...

Witaj, spełniłam prośbę :-).
A przy okazji- ja też zostawiłabym litery surowe. Tak jest dobrze.
Pozdrawiam :).

Dekolandia pisze...

cudowny twój HOME,taki surowy jesy fajny ale pobielony tez pewnie wyglądałby extra,pozdrawiam :)

Lu pisze...

Oj a mnie sie podoba bardziej niz bardzo ;) czy mozna taki u CIebie zamowic? :P