piątek, 17 września 2010

O prezencie i innych sprawach kuchennych

Tę prześliczną niespodziankę otrzymałam na urodziny
od midutki z blogu "Najpiękniejszy mój świat" .

Tylko spójrzcie jak ślicznie ta skrzyneczka na herbatę wygląda w mojej kuchni.
Chwaliłam się już moim pierwszym koślawym wyrobem patchworkowym?

Ale pokrowcami na krzesła (6 szt. powstało), które uszyłam z ikeowskiej tkaniny, to na pewno się nie chwaliłam. Mam białe poduszki na krzesła (z ikei również) i często je prałam, co bardzo je deformuje, a mnie denerwuje. Teraz prać mogę rzadziej.



Poprzestawiałam na kuchennym parapecie, przemalowałam na biało wiadereczko - osłonkę.



Wiadereczko przed pomalowaniem na biało sprayem.

No i moje zdobycze: starociowa chochla i cedzak, oraz nowy emaliowany durszlag.



A to mój wieszak w stylu vintage.
Skomponowałam go z dwóch innych wieszaków.

Przed:

Po:

21 komentarzy:

Agata pisze...

Bardzo ladny prezencik. Dostrzeglam tez w tle przepiekny chlebak. Mozna wiedziec gdzie go nabylas? W ogole masz zabojczo piekna kuchnie.

jerzy_nka pisze...

Chlebak nabyłam na allegro. Jest sosnowy i taki też był sprzedawany. Pomalowałam do farbą do drewna i metalu Dulux.
Dzięki za komplement dla kuchni.

Mira pisze...

Ślicznie w tej twojej kuchni jerzy_nko, ale to już chyba mówiłam wcześniej :)) Połączenie bieli i niebieskiego z odrobina brązu daje wrażenie nieustannej świeżości.
Dzięki za zabawę cukierkową, dopiero dzisiaj zauważyłam, że to nie do mnie uśmiechnęło się szczęście ;)

Joanna pisze...

piekna kuchnia:) tez mam taki durszlak, moze to i racja, zeby nie chowac go po szafkach tylko wyeksponowac?

izary pisze...

świetne klimaty, szafeczka na chleb podbila moje serce ,a połączenie starego i nowego strasznie wyrafinowane i bardzo piękne...

Agata pisze...

Dziekuje za informacje. Chyba bede musiala sobie rowniez taki nabyc, bo urzekl mnie nieslychanie.

ila pisze...

Cudnie masz w kuchni, nie wiem co pierwsze chwalić:)szafeczka na chleb piękna, kafelki na ścianie-śliczne, wieszaczek cudnie zrobiłaś, jest teraz taki "Twój" i durszlag- to dopiero cudo(moje marzenie)zdradź gdzie można go kupić
Pozdrawiam miłego dnia!!

jerzy_nka pisze...

Ila - w Krakowie w gospodarczym na Kalwaryjskiej, koło Rynku Podgórskiego, ale nie wiem czy coś Ci da ta informacja :). (Duuużo taniej niż np. w Bellamaison)

Atena pisze...

Ile zmian u Ciebie i wszystkie na plus.
Prezent skrzyneczkowy uroczy, pieknie sie komponuje w Twojej kuchni.
Pozdrawiam

elka pisze...

Przepięknie sobie zrobiłaś ,cała masa ślicznych rzeczy

Teiwaz pisze...

Ten minimalistyczny romantyzm przepiękny jest:))
Pozdrawiam serdecznie, K.

ila pisze...

Dzięki za pomoc ale niestety dużo mi to nie mówi:), może bedę miała szczęście i kiedyś też bedzie u mnie w gospodarczym:)
Pozdrawiam cieplutko!

Kasia pisze...

skrzyneczka pięknie się wpisała w Twoją kuchnię
ten nowy/stary wieszak lepiej pasuje niż poprzedni
buziaki

artambrozja pisze...

Jerzynko masz piękną kuchnię :)
Oczywiście prezent - skrzyneczka śliczna.
I Twoje prace rewelacyjne :)

ika pisze...

Sielsko wiejski klimat panuje w Twojej kuchni, uwielbiam taki, dzbanek z napisem Koffie chwycił mnie za serducho i nie chce puścić ;)
Uroczo! Jerzy_nko, gdzie Ty mieszkasz? może wproszę się na kawkę ;)?
Pozdrawiam

jerzy_nka pisze...

zapraszam serdecznie na kawkę lub herbatkę - wprost z magicznej skrzyneczki. No może nie wprost - po drodze potraktujemy ją wrzątkiem. Ale w filiżance.

midutki pisze...

Cieszę się, że skrzyneczka podoba się :). Niech służy Tobie Jerzy_nko i gościom.

Patti pisze...

Prześlicznie........tak delikatni i lekko. Prezencik cudowny........jakie fajne kobietki są na naszych blogach . Farba działa cuda szczególnie wszelkie odcienie bieli, ja tez odkąd zakupiłam jej puszkę maluję co popadnie.......i nawet ku memu wielkiemu zdziwieniu mojemu mężowi zabawa się również spodobała......:))))))))) Pozdrawiam Patti.

Nela pisze...

Kuchnia ze wszystkimi detalami bardzo ciekawa. Zauroczył mnie chlebak. Dostałam przesyłkę i wciąż nie mogę się nacieszyć:) Pozdrawiam!

Cup of Jasmine Tea pisze...

Slicznie masz w tym domu. Jedyne co mi się nie podoba to kafelki na podłodze. Nie wiem, ale jakos psują mi efekt całego charakteru kuchni. Ja bym połozyła białe z czarnymi kwadracikami w rogach (taka mozaika) albo po prostu surowe deski pomalowane na biało lub niebiesko.

Cup of Jasmine Tea pisze...

Chodziło mi o takie kafle jak masz w łazience:)
Pozdrawiam.