poniedziałek, 27 września 2010

Była sobie nadstawka od bieliźniarki

Pytała o nią Ita i pytała o nią Kasia. Ita - jeszcze kilka dni temu wysłałabym Ci tę nadstawkę, ale w czwartek Kasia podpowiedziała mi genialny pomysł, który natychmiast zrealizowałam. Wśród Was jest wiele twórczych osób, które wykonałyby to bardziej profesjonalnie i na pewno piękniej np. Ita i Ushii.
Oto mój autorski szyld. Czyli bez odgapiania. Jednak trudno zliczyć, ile inspiracji się na niego składa, zwłaszcza z domu Ushii. Zaś w poszukiwaniu sentencji zanurkowałam niezawodnie do Arte Ego. ("home sweet home" wydaje się już oklepany, poza tym nie pasował mi ilością słów i ich możliwościami ułożenia).
Po rozłożeniu nadstawki pojawił się problem: półka nadstawki dzieliła "plecy" na połowę. Trochę należało przyciąć i skleić. Malowanie słów odbyło się długopisem maczanym w farbie (pędzelek by mnie nie słuchał, a Chińczykiem nie jestem).






Przed:
Z bieliźniarki powstały dawno temu jeszcze świeczniki:

Przed:

Przy okazji. Przerobiona szafka na klucze. Nadruk na tkaninie.

Przed:

25 komentarzy:

Agata pisze...

Sliczna zawieszka Ci wyszla. Zastanawiam sie jak zrobilas te napisy, ze wyszly tak rowno. Ja zawsze robie odrecznie i nigdy nie wychodzi tak idealnie.

Ola pisze...

Ale Ty jesteś kreatywna:) Super!

elka pisze...

Pięknie to zrobiłaś ,szafeczka na klucze też urocza

ika pisze...

Bomba! bardzo kreatywnie i efekt końcowy piękny! wielu dalszych olśnień Ci życzę ;)

Pozdrawiam

ika

Kasia pisze...

grzeczna dziewczynka mnie posłuchała i ma teraz piękną ozdobę półpiętra :)
jeszcze raz napiszę, że wyszło cudnie
reszta przeróbek też fajna - kurde chyba Cię ode mnie nie wypuszczę i zawalę robotą :P

rumiankowa polana pisze...

Jak zwykle genialnie!!!
Pozdrawiam serdecznie!

angela pisze...

Bardzo fajny pomysł! Rewelacynie Ci się to udało :)

jerzy_nka pisze...

Każde słowo wydrukowane zostało na osobnych kartkach A4. Słowa ułożyłam wg linijki i przykleiłam taśmą. Odcisnęłam je długopisem na desce (z braku kalki). Tym samym długopisem, maczanym w farbie do drewna Dulux, maleńkimi plamkami wypełniłam odciśnięte ślady. Kilka godzin pracy, ale efekt z bliska i tak nie wygląda tak idealnie. No ale z bliska nikt go nie ogląda ;P

Nela pisze...

Ależ czarujesz!

Sunsette pisze...

Technika wykonania napisu powalająca;) Pięknie wyszło, podziwiam. Podziwiam też metamorfozę wiszącej szafeczki z poprzedniego postu - wygląda teraz naprawdę świetnie:)

ALEXA pisze...

No i mamy kolejne cacko...
Szyld wyszedł Ci rewelacyjnie.
Technika godna naśladowania.
Mozesz być dla mnie inspiracją, opuściła mnie ostatnio wena twórcza.
Pozdrawiam serdecznie :)

Fuerto pisze...

Piękna zawieszka.
Musze spróbować Twojej metody pisania długopisem.
Pozdrawiam

Patti pisze...

No złota rączka jak nic. Wszytko co wychodzi spod Twoich palców jest genialne. Gratuluje pomysłów i kreatywności. Niby proste a jak cudowne. Pozdrawiam i czekam na więcej. Patti.

aagaa pisze...

Szyld jest rewelacyjny! I swieczniki, i szafeczka też.
Niesamowicie pomysłowa i kreatywna jesteś!
Pozdrawiam

Катаринка pisze...

Привет . Я про розыгрыш конфеты не поняла ...
Она разыграна ? Я не могу найти ...
Катя из Сибири

jerzy_nka pisze...

Катаринка - wyniki candy są tu: http://wietrzeneprzemeblowania.blogspot.com/2010/09/sprzedam-kartki-i-zeszyty-nutowe.html
Wygrały: Nela, Anna, Selennea.
Pozdrawiam serdecznie i buziaki ślę.

montgomerry pisze...

Masz wspaniałe pomysły i wyobraźnię:) Zaskakujesz bardzo!
pozdrawiam serdecznie

krysia_m pisze...

Z tym napisem to świetny pomysł. Fajnie, że napisałaś w jaki sposób powstał. Jestem też zachwycona szafką z poprzedniego posta może dlatego, że mam dużą kolekcję fajansu.

Anonimowy pisze...

Bardzo podoba mi się ta zawieszka, świetny pomysł i realizacja, super wygląda na tle ściany. Wlasnie jestem na etapie doboru kolorów ścian.Czy mogę dowiedzieć się jak nazywa sie ten kolor i z jakiej jest firmy?

jerzy_nka pisze...

Niestety dla mnie (bo nie mogę dokupić farby i zamalować tylko dołem plamy) tato wyrzucił puszkę z nr mieszalnika (Magnat), więc nie pomogę. Mogę tylko powiedzieć, że jest to kolor identyczny z tym, który mam w salonie, czyli Górski kryształ (również Magnat). Niestety tak się składa, że Górski kryształ nabyłam w momencie wycofywania tego koloru ze sprzedaży.

Emma pisze...

Napis bardzo mi sie podoba, sciana wyglada jakby tylko na taka tabliczke czekala, a pomysl ze swiecznikami jest niesamowity!

lambi pisze...

Jak spod linijki... nie wierzę, że długopis słuchał a pędzel by nie chciał:)
Oczywiście żartuję...pędzlem można sobie machnąć znak Zorro:))
Pozdrawiam ciepło:)

Ita pisze...

Powiem Ci ,że wcale nie jest mi przykro ,że nie trafiła do mnie ,bo zrobiłaś z niej doskonały użytek . Podziwiam dzieło ! Świetnie wykorzystałaś każdą część nadstawki!Brawo!
Pozdrawiam cieplutko.

artambrozja pisze...

Jerzynko - pięknie !!!
i żeby tak dokładnie długopisem w farbie maczanym?
No wielkie brawa :)
buziole :**

laurentino pisze...

cudownie się prezentuje ;)