poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Techniczne nudy.

Łączymy 2 regały płaskownikami kilka centymetrów poniżej półki.

Boki pocięte u stolarza są wystarczająco równe. Cudów nie ma.

Wszystkie szczeliny szpachlujemy i razem z płaskownikami malujemy na biało.

Teraz przybijamy plecy.
Zostaną połączone na linii półki, aby szczelina nie była widoczna.

Regał górny.

Regał dolny.

Cztery regały w kupie.


Listewki , które pozwolą zamontować środkowe plecy.


Z resztek dolnych regałów (odcięta góra) skręcamy 2 nadstawki nad drzwi.

Nadstawki ukończone (tu "do góry nogami").

Do ściany nadstawkę przykręcimy wkrętami odpowiednimi do ścian.
Do regału kątownikami i wkrętami do drewna.

Z górnych regałów zostały po dwie dolne części.
Tylko tyle nie zostanie wykorzystane w ogóle.
Plecy zostały wykorzystane wszystkie (patrz środkowy regał).

10 komentarzy:

Qra Domowa pisze...

Qrcze ja to dzis "nienadanżam" z tymi postami:))

anita się nudzi pisze...

słodowy ma na noc! pozostaje pod wrażeniem!

Anonimowy pisze...

Jerzynko, mam 3 pytania:
1. czy przed malowaniem szlifowalas regal do surowego drewna????
2. Jakiej farby uzylas do pomalowania plecow????? W moim regale to taka niedrewniana plyta i nie wiem jaka farba dobrze chwyci???
3.Czy malowalas walkiem, jesli tak to napisz prosze jakim i ile warstw faarby????
Podziwiam wasza kreatywnosc, efekt jest fantastyczny.
Przy tej okazji zycze wesolych i spokojnych-krakowskich swiat. Pozdrawiam
Ania z Burscheid

jerzy_nka pisze...

regał i plecy są pomalowane, więc ani tego, ani tego nie malowałam (właściwie plecy to dykta poryta białą drewnopodobną folią)

zamalowałam tylko szczeliny, które powstały przy piłowaniu

Anonimowy pisze...

Dziekuje!!!!! Ja mam ten brazowy wariant... no coz, musze popytac dalej!!!

jerzy_nka pisze...

Nic nie rozumiem. O co chcesz pytać? Twoje pytania nie dotyczą Hemmesa chyba, bo tu nie ma co malować.

Anonimowy pisze...

Oczywiscie , mam ten regal i w takim kolorze jak link ponizej-

http://www.ikea.com/de/de/catalog/products/20176263/

jerzy_nka pisze...

to teraz rozumiem i mogę odpowiedzieć sensownie:
1. nie ma potrzeby szlifować do surowego- przetrzyj lekko papierem ściernym
2.potrzebny biały grunt do gładkich powierzchni np. flugger
3. 5 warstw trzeba - wiem z doświadczenia na biurku i bieliźniarce - i wałek jaki bądź

farba wodna akrylowa do drewna

POWODZENIA :) i buziaki

Anonimowy pisze...

Jerzynko,dzieki wielkie, bardzo sie ciesze- bo to rada bezcenna (np. o uzyciu gruntu nie mialam pojecia)!!! Pozdrawiam cieplo!!!!
Ania z Burscheid
P.S. co do efektu finalnego, podoba mi sie i zabudowa i zawartosc..., odnosnie poduszek na polkach- sa jak najbardziej na miejscu , mam nadzieje ze i ja cos wyczaruje!!!!!!!!!

Matka Czworokątna pisze...

Jerzynko, właśnie szlifuję przecudnej urody komodę z IKEA. Podobają mi się Twoje przeróbki, są bardzo twórcze i ... inspirujące :)
Pozdrawiam serdecznie. Joanna