niedziela, 1 stycznia 2012

Znowu lalka

1 stycznia spędziłam na szyciu tej lalki. Co to dla mnie oznacza na cały rok?

Szczerze mówiąc jakaś ta lalka dziwna. Może przez te usta, które maluję obecnie lalkom jedną kropką, gdyż każdy, kto bierze taką tildę w ręce, zadaje pytanie: a gdzie usta? Irytujące. Niech spyta Toni F. Tylko, kto oprócz Was wie, kto to Toni F. Zresztą nawet brak ust nie zmniejszyłby moje zawodu końcowym efektem dzisiejszego dnia. Ale humor mam dobry; nie myślcie sobie :P

Do Siego Roku!

22 komentarze:

Kasia pisze...

piękna, naprawdę
ja też wolę bez ust, raz tylko zrobiłam, ale też nietypowe, bo narysowałam serduszko, ale to miała być lala dla małej dziewczynki :)
miłego roku,nie tylko w szyciu :)

Ita pisze...

Ja tam nic dziwnego w niej nie widzę ...zgrabna i powabna ...malowana lala!
Spełnienia marzeń , dużo zdrówka , miłości i spokoju ,oby ten rok był dla Ciebie i Twoich bliskich CUDOWNY!
Buziaki.

Qra Domowa pisze...

skąd ja znam to pytanie:)))))pozdrawiam

Myszka pisze...

Bardzo fajna ta lala!
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

klucze do raju pisze...

Takie lale są delikatniejsze, bardziej subtelne.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
ps. zaciekawiła mnie ta rameczka na zdjęcia:), proszę o jakieś fotki.
pozdrawiam

Mira pisze...

Wszystko jest rzeczą gustu. Nawet usta lub ich brak. Przecież nie wszystkim musi się podobać to samo. Mnie się podoba.
Dobrego roku Jerzy_nko!

Anna pisze...

A gdzie są usta? Skąd ja to znam:)))
Ja powtarzam, że są to anioły którym można powiedzieć największą swą tajemnice a one nikomu na pewno jej nie zdradzą.I koniec tematu a lala jest OK włosy ma rewelacyjne.Pozdrawiam serdecznie i życzę owocnego roku 2012!

vivi22 pisze...

a mi się bardzo podoba. Dużo bardziej niż ta z Twojego candy. A spódniczkę ma cudną. Pierwsza myśl jaka mi przyszła jak zobaczyłam lalkę, że tez taką chcę i zamówię u Ciebie. Ale muszę poczekać bo funduszy brak...

klucze do raju pisze...

Dziękuję, widziałam. Ramka jest obłędna :). Niesamowicie wyglądają w niej stare zdjęcia.
miłego dnia.Magda.

Petronelka pisze...

Bardzo ładna ta anieliczka, a kwestia ust wynika chyba z przyzwyczajenia.
Życzę powodzenia w nowym roku.
Pozdrawiam

Calypso pisze...

A mnie się podoba!!
Włosy ma rewelacyjne!!
PS. Musze chyba do Ciebie wpaść na małe szkolenie szyciowe:))

Rena Tuśka pisze...

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!:)

alizee pisze...

No to pokazujesz palcem miejsce gdzie ta buźka ma być i mówisz: tu... nie widzisz...

Ja tam nigdy nie malowałam buziek, tylko same oczy. A mój pierwszy królik był w ogóle bez twarzy...
Świetna lala i widzę, że ostro Cię wzięło :))) ale nie dziwota, bo to wciąga jak licho :)
Serdeczności na nowy rok, twórczych pomysłów i co jeszcze sobie wymarzysz :)

Uściski :))

ika pisze...

ależ ma smukłą kibić ;)
Podziwiam za precyzję :)
Pozdrawiam!

lambi pisze...

Jerzynko, daj się uściskać w Nowym Roku i przyjmij moje najserdeczniejsze życzenia!
Usta mi jakoś nie spędzają snu z powiek, ale jak przewlec takie chude rączki na prawą stronę i owszem;)
Buziaki:)

B. pisze...

Naprawde piekna, podobaja mi sie jej fikusne skrzydelka.
Jerzynko czy to u ciebie widzialam tapete typu "gazeta" i "nuty"?
Szukam jej juz od jakiegos czasu, nie pamietam na czyim blogu ja widzialam w lazience..:-(
Jesli wiesz gdzie taka moge dostac daj znac, bardzo Cie prosze.
(basiaone@gmail.com)

pozdrawiam noworocznie
Basia

jerzy_nka pisze...

Namiary na nuty i gazetę ma Kasia z blogu "zjawa ciągła..."

PATI pisze...

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
szycia zazdraszczam i podziwiam.Anieliczka bardzo gustowna jak kazda twoja praca.Ja sie zachwycam samym wlasno recznym wykonaniem.

Zosia pisze...

Śliczna lalka. Wszystkiego dobrego w nowym roku!

zakochana ♥ w aniołach ♥ z lnu i bawełny pisze...

Lalka piękna, zostaję na dłużej i zapraszam do mnie:)

agea pisze...

oj, wcale nie jest dziwna, świetna lala wyszła i już:)

madlen2186 pisze...

Śliczna Tilda i świetnie dobrane materiały ;-) Nie ma nic w niej dziwnego, wręcz przeciwnie , świetna jest ;-)