czwartek, 26 maja 2011

Dla Kaliny cz.2

Ostatnio przestawiam szafy średnio co miesiąc. W wyniku ostatniego przemeblowania szafa służąca za bibliotekę, potem za kredens (przez miesiąc właśnie), stała się bieliźniarką. Dlaczego szafa stanęła w tym pokoju? Bo po zakupie biblioteki salon się zagracił i to jedyny pokoik w którym szafa dobrze się prezentuje, a dodatkowo stoi na prost wejścia z salonu i wciąż cieszy oczy.

Szafę już pokazywałam, ale wczoraj uszyłam zasłonki do drzwi i zamontowałam je na zazdroskach.

To przemeblowanie wpłynęło na fakt, że ten a nie inny pokoik będzie pokojem księżniczki. Pokój będzie utrzymany w bieli. Kolorową plamą na jego tle będzie narzuta na łóżko z tysiącem poduszek.
W związku z tym, że szafa jest pojemna, pomieści i książki szkolne, i ubrania, w pokoiku będzie jeszcze tylko łóżko i sekretarzyk.

Mam tylko nadzieję, że drzwi tej szafy nie posłużą w przyszłości do prezentacji plakatów Barbi, Hanny Montany i tym podobnych wytworków pop kultury.


Widok z salonu.


12 komentarzy:

PATI pisze...

Bardzo ale to bardzo mnie sie podoba...bardzo orginalna.Swietna jestes mamą.

ula pisze...

oj przygarnęłabym taką szafę :)))
śliczności... i to metalowe łózko do tego
super ;)

Ana pisze...

Pięknie! Szafa idealna do pokoju małej księżniczki i te zasłonki!

Czarownica pisze...

Juz zazdroszcze tego pokoiku malej ksiezniczce;)

aagaa pisze...

Jaka piękna ta szafa!!!

Kasia pisze...

o wiele bardziej mi się teraz podoba z tymi zasłonkami, niż przedtem

W. pisze...

Prawdziwa dama!! Taką piękną szafę to wiele by chciało mieś w pokojach :) Szczęściara, piękne łóżeczko wózeczek i do tego cudna szafa!!!

Pozdrawiam
W.

Mira pisze...

Szafa super! Co tu dużo gadać, masz kobieto wspaniałe pomysły i dar układania elementów w spójną całość. Życzę Ci, by Kalinka odziedziczyła po Tobie konsekwencję w bronieniu własnego stylu przed atakiem kolorowego i wrzaskliwego świata barbie-wyznawczyń. Presja koleżanek jest z wiekiem coraz silniejsza. Ja też zakazywałam wszelakich plakatów i naklejek na ścianach i meblach. W obliczu groźby towarzyskiego ostracyzmu Młodej poszłyśmy na kompromis i Hanka z Selenką wiszą tylko na drzwiach, tylko od wewnątrz i w foliowych koszulkach, żebym potem nie musiała skrobać kleju albo zaklejać dziur po pinezkach. Trzymam kciuki.

Agata Adelajda pisze...

Piękny mebel z duszą...

rozanecznik pisze...

Śliczna jest. Czy nie posłuży jako tablica tego się dopiero dowiesz. Ja się dowiedziałam. Poszły w ruch naklejki kucyków pony i Kubusia Puchatka:( Choć z drugiej strony skoro taką frajdę mojej Kasi to sprawia to ... trudno przecierpię.

Aneta pisze...

Witaj !!!szafa jest piękna ,zasłonki pasują do niej idealnie !!!!A te łóżko BOSKIE !!!Pozdrawiam !!!

Pinel pisze...

przepiekna szafa, a ten wózek z poprzedniego wpisu-rewelacja, po prostu boski (moja księżniczka a na dodatek książę smigaja różowym badziewiem niestety;-))pozdrawiam i zapraszam do mnie

http://myhandmade-mojemlynki.blogspot.com/