piątek, 3 września 2010

Sypialnia na nowo

Kilka dni temu przemalowałam i przemeblowałam sypialnię. Jak zwykle zajęło mi to 3 godziny. Ze względu na pogodę na zrobienie zdjęć czekałam do dzisiaj.





Lusto pochodzi z Ikei - było złote:


Mój kącik do szycia:





Przed:
http://wietrzeneprzemeblowania.blogspot.com/2010/02/nasza-sypialnia.html

35 komentarzy:

Pracownia Montmartre pisze...

Świetna metamorfoza! W szarościach sypialnia wygląda przepięknie :)

Basia pisze...

Witaj Jerzy_nko!

Pięknie wygląda sypialnia po Twojej ciężkiej pracy,choć w ostatnim czasie mam słabość do pastelowych kolorów i róż bardziej mi przypadł do gustu,ale też z doświadczenia wiem,że w pewnym momencie jakikolwiek odcień różu może być uciążliwy.Pozdrawiam serdecznie.....

Kasia pisze...

Odgapiaczka :P

Ale lepiej z szarymi ścianami.
Kącik fajny - nie pasuje mi lampka ( tzn jej klosz) i krzesło - jakieś gięte albo te moje stare by pasowało.

A i witrynkę bym przewiesiła na miejsce obrazków, a na miejsce witrynki dała domek ze szpulkami, bo tak jest wsio ściśnięte i się gubi i nie widać ich piękna.

Buziole

jerzy_nka pisze...

Tak ściśnięte, ale jest pod ręką wszystko szyciowe. Poza tym w miejscu obrazków nie byłoby miejsca do przejścia bo ciasno koło łóżka.
A krzesło chętnie przyjmę - mogę po nie przyjechać już dziś.
Co do odgapiania: mój szary salon był wcześniej :P, a sypialni szarej koleżanka nie ma.

eda-1 pisze...

Bardzo podoba mi się nowy kolor ścian. No i kącik do szycia... marzenie!

gabraj pisze...

Ale pięknie się u Ciebie zrobiło.Ciekawa metamorfoza.

CONCHITA pisze...

Podziwiam, podziwiam i naprawdę napatrzeć się nie mogę. Fantastycznie wychodzą Ci te metamorfozy a Twoją złotą rączkę widać na każdym kroku. Miło pospacerować po takim domu i każdym niemalże sprzęcie mówić...tak to przerobiłam...tak to nie jest nowe....to było kiedyś takie...itp.

Kasia pisze...

Przyjechać możesz, ale krzesła Ci nie dam :P
Nie pomyślałam o tym, że może być ciasno, zdjęcia pokazują dużą sypialnię i zapomniałam jak tam ciasnawo.
A jakbyś zamieniła szafki i na tej małej postawiła domek??
Bo naprawdę szkoda, że się gubi w tłumie.

ps Przyjedź mam 4 miejsca z gratami na całe 2 dni szperania.

aagaa pisze...

Ślicznie!!Napiszesz co to za farba na scianach?
Pozdrawiam

Mili pisze...

Bardzo mi się podoba Twoja sypialnia w szarościach.
Co do kącika krawieckiego to uważam że wszytko musi być pod ręką i u Ciebie tak własnie jest.

pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Piękna sypilania i piękny kolor. Napisz proszę, jaka to farba.

jerzy_nka pisze...

dekoral fashion - kamienna fontanna - wystarczyła 1 warstwa

bestyjeczka pisze...

Najbardziej urzekł mnie kącik do szycia - piękne detale a i całość sypialni budzi mój niekłamany podziw. Gratulacje - wspaniały efekt!

Atena pisze...

Swietna metamorfoza, mnie najbardziej zainteresowal kacik krawiecki. Fajnie ze moglas i mialas na tyle miejsca zeby go stworzyc (choc malutki). Mi tez sie marzy taki kacik a najlepiej caly pokoj;-))
Pozdrawiam

Calypso pisze...

No cudna sypialnia!!! I widzę, że kącik na szycie zmienił pokój:)

Joanna pisze...

piekne polaczenie bieli i szarosci, wlasnie ta szarosc tez chce zaprosic do mojego salonu;)

Bree pisze...

Piekny kacik krawiecki, bardzo podoba mi sie ta szarosc. Pozdrawiam

Bea pisze...

Uroczy kącik krawiecki w stylu retro. Sypialnia - sama finezja. Pozdrawiam:}

Danuta pisze...

Piękna sypialnia. Taka romantyczna i urządzona z gustem. Kącik do szycia masz super i tak pięknie wszystko poukładane. Super
Pozdrawiam

Arine pisze...

Sypialnia bardzo zyskała po zmianie koloru!
Planowałam takie szafy w sypialni, a teraz, gdy zobaczyłam jak świetnie wyglądają u Ciebie, jestem pewna zakupu:)

Teiwaz pisze...

To już teraz rozumiem, dlaczego szare papućki:)))
Ale czy ja mam włóczkę w kolorze kamiennej fontanny?;)
Pozdrawiam, K.

Fuerto pisze...

Przesliczna sypialnia.
Wszystko doskonale dopasowane.
Jestem zachwycona

llooka pisze...

O widzę, ze nie tylko ja mam maszynę w sypialni:) Ślicznie Jerzynko wszystko skomponowałaś i ten domek na przydasie. Cudnie. A tak w ogóle, to lubię do Ciebie zaglądać!
Ciepełko ślę!

kasia2609 pisze...

Lubię oglądać takie klimaty, na pewno będę tu częściej.

ika pisze...

Uhm, uhm, jakby to powiedzieć.... piknie jest i już! ;) bardzo mi się metamorfoza podoba i zazdroszcze dwóch rzeczy, szarego koloru na ścianach i domku - mojego marzenia :D
Pozdrawiam

jerzy_nka pisze...

To jest właściwie pół domu czyli piętro (poddasze). Parter należy do rodziców. To ma swoje zalety, ale nie jest się zupełnie niezależnym.

Patti pisze...

Pięknie wyszła Ci ta sypialnia .....kolory szarości świetne.....zapisuję nazwę farby ...dużo ciekawszy odcień niż ten z Duluxa.....będzie super do "mojego" pokoju , który planuje zrobić z gabinetu.......jak rodzina mi go odda :))))))

Penelopa pisze...

Pomalowanie i przemeblowanie sypialni w trzy godziny??? -szok!
Ja zwykle dłużej się z tym grzebię ;)
Szarość ścian nadaje spokojności wnętrzu. Swietny ten kącik krawiecki.
Pozdrawiam.

Agata pisze...

Zarowno przed i po robi wrazenie.

Mollik pisze...

ooo! pięknie jest u Ciebie! totalnie zachwyciłam się półeczką domkiem, też taka chcę :)

Nela pisze...

Cudny domek na szpulki:)

agta pisze...

Domek na szpulki od razu rzucił mi się w oczy! Świetny pomysł! A całośc bardzo przytulna i urocza. ż chce się położyc i odpoczywać lub szyć w kąciku.
Pozdrawiam słonecznie!

Olala pisze...

Zmiana jak najbardziej na plus. Dzięki nowemu kolorowi sypialnia nabrała charakteru. A firanka i szafa chyba też z Ikea, prawda? Mam takie same, więc jakbym je skądś znała :)

jerzy_nka pisze...

Szafa, firanki,zasłony, drążki, ramki, druga pościel, narzuta, prześcieradła, lampy - to Ikea.
I tak w każdym innym pomieszczeniu - połowa wyposażenia to Ikea. Chciałabym, żeby drugą połowę stanowiły starocie. Niestety sypialnię urządzałam przed "oświeceniem" i niema w niej staroci.

ALEXA pisze...

Zmiany w sypialni na duży "+" :)