piątek, 23 lipca 2010

Moje vintage i inne dzbanki





A to reszta przyszłych dzbanuszków czekających na swoje 5 minut oraz inne zdobycze z wakacji (szkła po1 zł, a powyższe za 50 gr, kanka i młynek 10 zł)












9 komentarzy:

Jaśniepani pisze...

A gdzie to można takie cudeńka kupić?

jerzy_nka pisze...

w Wałbrzychu

gabraj pisze...

Ale cudeńka, a co będzie jak zaczarują je Twoje ręce? Pozdrawiam.

ika pisze...

Piękne zdobycze i już pięknie wyeksponowane :) ja na targ staroci wybieram się w niedziele i już nie mogę się doczekać ;)
Pozdrawiam

Jaśniepani pisze...

Aj aj, a mogłabym liczyć na poradę, gdzie można upolować takie rzeczy w Krakowie? Akurat się tam wybieram. ;)

asia pisze...

Urocze zdobycze!!
Sosjerka jest cudowna a młynek ....czarowny!!
Super wygląda pomalowana łubianka,ozdobiona koroneczką!
Serdecznie pozdrawiam!
J:O)

jerzy_nka pisze...

W Krakowie oczywiście można na targu staroci w niedzielę 7-11 na placu targowym pod halą targową i kilku sklepach na Kazimierzu, ALE... się nie opłaca. Kraków jest drogi jeśli idzie o starocie. Ja kupiłam w Wałbrzychu 5 razy taniej.

elisaday79 pisze...

Ale skarby wynalazłaś! Super!:)
Najbardziej podoba mi się sosjerka.Młynek mam podobny:)

Kasia pisze...

Ha, musisz częściej do mnie przyjeżdżać :)
U nas od wczoraj zaś leje, więc pewnie jutro znowu nie pojadę na giełdę, bo nikt nie będzie nic wystawiać.
Buziaki

ps
Zastanawiam się, czy Ci wagę oddać :)