sobota, 22 marca 2014

Zmiana pasji?

nieeee, to tylko kolejny wyrób rąk własnych. Mogę pokazać bo w końcu to trochę szyciowy blog.

Po pierwsze uszyłam sukienkę.
 Tkanina - dzianina dresowa pętelkowa. Z głowy pomysł. Najprostrzy wykrój w świecie. Dół to połowa koła. Góra - po prostu przylegająca bluzka - ale trzeba to umieć skroić. Ja nie umiem, więc pomogła mi skroić mama (z głowy). Szycie ja. Można nosić bez paska, ale pudrowy róż jest mdły, więc pasek dodaje czegośtam. To moja pierwsza sukienka i za razem moja ostatnia sukienka w życiu uszyta osobiście. Na pewno nie będę już szyła bez papierowego wykroju.
Po drugie uszyłam spódnicę - również z połowy kołowa. Z pianki, dlatego tak się układa. Ma być RETRO :)

I co? Zmienić nazwę bloga na Wietrzne przebieranki?











46 komentarzy:

  1. Sukienka, sukienką, ale jaka figura!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę sama ją uszyłaś? Niemożliwe! Jak ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie rewelacja!!!!uwielbiam takie fasony, niestety nie na moja figure:-( wygladasz extra!!!no I podziwiam, ze sama uszylas!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka rewelacyjna!!!! Mam podobną ale z krótkim rękawem i inny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna sukienka Ci wyszła, bardzo lubię tego typu krój:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Eeeeee no kochana, już na fb podziwiałam Twoje poczynania krawieckie i czadzik :) ale jak się ma taką figurę to sobie można poszaleć i w piance z koła;-)

    Super uszytki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bomba !!! jestem zachwycona i kieckami i figurka modelki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie nawet lepsza niż ze sklepu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Boska spódnica, układa się jak marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacja! Bardzo fajnie wygląda! A figurę masz jak marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. serio szyłaś bez wykroju?
    super!
    pasek naparawdę dodał... coś tam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna sukienka lecz mnie urzekła spódnica

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic nie zmieniaj!! ale "uszytki" klasa światowa!!!! no po prostu wymiatasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Bomba! Nie mogę naparzec się na ta spódnice!masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  15. Brawo! Oj chciałabym umieć szyć na maszynie... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne! Pozazdroscić tylko. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oprócz pięknych ubrań zauważyłam nową fryzurę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocza sukienka. Pięknie leży!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka spódnica piękna! O matulciu !

    OdpowiedzUsuń
  20. Sukienka super ale ta spódnica piankowa (jeszcze w połączeniu z kwiecistą bluzką) - rewelacja. I masz piękną figurę :)
    pozdrawiam
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
  21. Sukienka jest boska, wygląda jak ze sklepu, więc masz talent do szycia:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, wow, wow... brak słów, takie to śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne kreacje, świetna z Ciebie krawcowa i modelka też :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdzie kupiła Pani materiał na spódnicę? Układa się pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  25. dzięki dziewczyny, buziaki Wam przesyłam

    P.S. materiał z hurtowni na Wadowickiej (na przeciwko Buma)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super :))) Uwielbiam takie rozkloszowane spodnice i sukienki.
    Pozdrawiam wiosennie :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. superowa... ale mnie bardziej urzekła spódnica ... jest cudna ... ale z Ciebie zdolniacha ... :) pozdrawiam ... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pogratulować talentu! I figury! ;)
    Pięknie uszyte, prezentuje się świetnie! Pozdrawiam, Katarynka

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudna sukienka - wspaniały kolor:) No i spódnica zjawiskowa:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sukienka-chylę czoła!
    Bardzo w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  31. naprawdę wyglądasz pięknie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. pierwsza sukienka, to mój ulubiony krój:)
    wyszła Ci pięknie

    OdpowiedzUsuń
  33. Sukienka piękna, spódnica też, a do tego figura miodzio. Nic tylko gratulować!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Spódnica rewelacja, sukienka z resztą też. Ale najbardziej podoba mi się Twoja fryzura:) Zazdraszczam, bo mi ciągle brak odwagi...Tak może wyglądać matka 3 dzieci...:)) Uściski Jerzynko:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzięki Joasiu.
    Wciąż masz otwarte zaproszenie do mnie na kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. I jest retro, jeszcze tylko czerwona pomadka,kreski na powiekach i przenosimy się w lata 50-te:)
    Zdradź proszę jak się szyje z tej pianki, moja córcia marzy o czarnej spódnicy z pianki na egzamin i zastanawiam się czy się porywać:)
    M

    OdpowiedzUsuń
  37. Przy najbliższej wizycie w Krakowie będę o tym pamiętać:)Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak dla mnie super! W ogóle to wszystko razem dobrze wygląda, czyli mam na myśli, tak naokoło, że pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ta spodniczka jest koszmarna.
    Sukienka jest ok,ale nie dla osoby tak bladej jak ty.Wszystko sie zlewa w jedna calosc.No I te buty zupelnie nie pasuja.

    OdpowiedzUsuń
  40. Olaboga, jak pięknie nie mogę sie napatrzeć ;-)

    Pozdrawiam
    Magda

    Zapraszam na mojego bloga
    http://www.migdalowachata.pl/

    OdpowiedzUsuń
  41. Sukienka cudna, bardzo podoba mi się pod każdym względem.

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękna jest i sukienka i spódnica. Och zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Hey jestem Karolina ,
    bardzo przyjemnie przegląda się twoje wpisy, zapewne odwiedze twojego bloga również nie raz, a tymczasem pozdrawiam także proponuję wejść na moją strone internetową

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze, a negatywne również bardzo cenię.